2Sep

Wszystko, o czym myślałeś, że wiesz o przejściu na wirusy, to kłamstwo

instagram viewer

Seventeen wybiera produkty, które naszym zdaniem pokochasz najbardziej. Możemy zarabiać prowizję za linki na tej stronie.

Pamiętasz #Sukienka? Oczywiście pamiętasz #TheDress, ponieważ wszyscy o tym mówili: Twoi współpracownicy, Twój tekst grupowy, Dzisiaj pokaż, a nawet babci. Wszyscy mówili, że stało się wirusowe.

W nowej książce Dereka Thompsona Twórcy hitów: nauka o popularności w epoce rozproszenia, bada, co sprawia, że ​​wszystko, od piosenek, przez książki, po artykuły, staje się szalenie popularne. Poświęca cały rozdział „Wirusowemu mitowi”, w którym twierdzi, że w rzeczywistości nic w Internecie nie staje się wirusowe.

Technicznie rzecz biorąc, wirusowy oznacza rozprzestrzenianie się jak wirus; innymi słowy, każda osoba, która zobaczy zdjęcie #TheSukienki lub historię o bohaterce mamy lub dzieciak w fajnych tenisówkach dzieli się nim z niektórymi swoimi przyjaciółmi, a ci ludzie nadal go przekazują. Ale sposób, w jaki te rzeczy stają się tak duże, wyjaśnia Thompson, wynika z kilku miejsc z ogromną publicznością dzielącą historię, którą nazywa „momentami transmisji”.

click fraud protection
Niebieski, Żółty, Rękaw, Tekstylne, Wzorzec, Jednoczęściowa odzież, Sukienka, Moda, Czarny, Electric blue,

„Kiedy naukowcy zajmujący się danymi przyglądają się kaskadzie informacji wirusowych artykułów, wirusowych tweetów, wirusowych filmów wideo, prawie wszystkie z nich mają takie „momenty emisji” – mówi Thompson. „Stają się popularne nie dlatego, że są dzielone wyłącznie przez 1000 osób jednocześnie, ale dlatego, że wiele tysięcy ludzi widziało je w tym samym miejscu, a kilka z nich przekazało je dalej”.

Wracając do #TheDress, twoja babcia dowiedziała się o tym, ponieważ zobaczyła to w wiadomościach, a nie dlatego, że Mildred zadzwoniła do niej, żeby porozmawiać o kolorze. I chociaż wiadomości mogły to zgłosić, ponieważ mówił o tym stażysta, ten stażysta zobaczył, że został on przesłany dalej przez kogoś z 100 000 obserwujących. Zasadniczo wszystko, co „staje się wirusowe”, staje się tak duże, ponieważ kilka miejsc, które mogą dotrzeć do masowych odbiorców — niezależnie od tego, czy jest to Today Show, czy fanpage na Facebooku z mnóstwem obserwujących — udostępnia to.

Thompson używa Pięćdziesiąt odcieni szarości jako przykład potęgi momentów transmisji. Historia była bardzo popularna na fanfiction.net, zanim Random House opublikowała książki jako Pięćdziesiąt odcieni; wydawca znalazł go, ponieważ rozmawiały już o nim miliony ludzi. „Kiedy Random House w końcu to opublikował, umieścili ją na Dzisiaj pokaż, na Dzień dobry Ameryko, na okładce Czas magazyn, na pierwszej stronie New York Times. Sposób, w jaki rzeczy stają się bardzo popularne, bardzo szybko, polega na tym, że nie rozprzestrzeniają się one między jednostkami tak bardzo, jak rozprzestrzeniają się między nadawcami” – mówi. „Mogłeś pójść na imprezę i dwie osoby mogły to zobaczyć Dzień dobry Ameryko lub Czas magazynu tego dnia i powiedział: „Słyszałem o tej nowej książce” Pięćdziesiąt odcieni szarości. Dla Ciebie informacje mogą wydawać się wirusowe. Ale to, czego nie widać, to wszystkie te liczne, liczne momenty transmisji, które są odpowiedzialne za jego sukces”.

Oświetlenie, Spodnie, Płaszcz, Odzież wierzchnia, Sukienka, Garnitur, Wizytowe, Oprawa oświetleniowa, Modny dodatek, Moda,

Thompson wyjaśnia również, że kiedy ludzie o czymś mówią, zaczynasz zwracać na to większą uwagę, ponieważ większość ludzi przyciąga popularne rzeczy. Cytuje badanie gdzie badacze stworzyli kilka muzycznych stron internetowych i kazali uczestnikom pobrać swoje ulubione piosenki. Wszystkie witryny zawierały te same piosenki, ale niektóre z nich zawierały rankingi popularności poszczególnych utworów. We wszystkich witrynach z rankingami użytkownicy częściej pobierali piosenki, o których mówiono im, że są popularne, bez względu na to, jakie były utwory.

Dzieje się tak, nawet jeśli ludziom niekoniecznie podoba się dany utwór, zdjęcie lub artykuł. Na przykład, kiedy „Przepraszam” Justina Biebera staje się nie. 1 piosenka w kraju „wiele, wiele osób jej słucha, ale teraz więcej osób ma motywację społeczną do rozwijania bardzo silnego opinia o piosence, bo teraz jest swego rodzaju uniwersalny rynek na opinie o Justinie Bieberze i jego muzyce” Thompson mówi. Oznacza to, że nawet ludzie, którzy mówią, że nie lubią Justina Biebera, będą mówić o piosence, aby powiedzieć ludziom, że jej nie lubią. Dlatego na każdy tweet, który zobaczyłeś z pytaniem, jaki kolor ma #TheDress, widziałeś taką samą liczbę tweetów narzekających, że #TheDress jest głupi.

„Prawie zawsze jest trochę luzu w stosunku do czegoś, co ma zbyt dużą ekspozycję” – mówi Thompson. — Chyba że jesteś Beyoncé, w takim przypadku łamiesz wszelkie zasady nauki.

Twórcy hitów: nauka o popularności w epoce rozproszeniajest już dostępny.

Z:Kosmopolityczne USA

insta viewer